Katina ?!! Stała tam z Borysem. Podeszłam i się zapytałam.
- Katina ?
- O Lilka , noo....
- Chodź na chwile..
- Borys czekaj tu !
(Myśli Katiny)
O kude Lilka się na mnie wkurzy! Ale za co niby ? Nie chcę przestać się z nią przyjaźnić ....
(Myśli Lilki)
Chwyciłam ją za rekę i pobiegłyśmy do łazienki
- No dobra . Masz mi wszystko powiedziec!
- No ok. Jestem z nim 2 dni.
- Kurde Katina zabiję cię! Dlaczego mi nic nie powiedziałaś??!
- Bałam się tego że się zdenerwujesz !
- Ohh. Dobra nie gniewam się na ciebie bo nie mam o co i ci gratuluje! Ja też mam ci coś do powiedzenia.
- Hmmm. To jest to o czym myślę? <3
- Jeśli myślisz tym że jestem z Alanem to tak !! ^^
- Jejkuu !! Ja wiedziałam ! Kocham cię Lilka !!
- Ja ciebie też Katina !! <3 Dobra chodz już na lekcje bo się spóźnimy..
Gdy weszłyśmy do klasy usiadłam .obok Alana , pisaliśmy do siebie karteczki . Pod koniec wszystkich lekcji poszliśmy z Katiną i Borysem piechotą do domu . Obgadywaliśmy wszystko . Ustaliliśmy że w weekend pojedziemy na basen , kręgle i do kina. Wszyscy poszli w swoją strone ( Alan mnie odporowadził a Borys Katine) . Jak już byliśmy przy moim domu dałam mu buziaka i szybko wbiegłam do środka krzyknęłam jeszcze ,,Pa" i zamknęłam drzwi. Mojej mamy nie było bo wyjechała na weekend w góry. Postanowiłam napisać sms do Alana .
- Hej co tam ? :*
- Nic . Trochę szybko się pożegnałaś :(:*
- Noo sorki... Wiesz co moja mama wyjechała na weekend w góry , przyjdziesz ?
Nie odpisywał... Zastwnowiłam się co się stało . Pomyślałam , że może ma wyciszone dzwonki. Po 10 minutach zadzwonił dzwonek do drzwi. Przed drzwiami stał Alan z kwiatami .
- Hej niunia sory że nie odpisywałem , ale jak dostałem sms to odrazu pobiegłem po kwiatki dla mojej ksieżniczki <3
- Ojjj . Alan nie trzeba było wiesz o tym :*
Gdy weszedł do środka dałam mu buziaka i poszłam wsadzić kwiatki do wazonu . Potem zrobiłam nam ,,obiad" . Zjedlismy i postanowiliśmy iść się przejść. Nie wiem dlaczego , ale poszliśmy nad naszą rzekę .
- Alan (?)
- Tak (?)
- Dlaczegk tu znowu przyszliśmy ? ;D
- Dlatego że to najpiękniejsze miejsce na świecie niunia.
- A no tak <3
Siedzieliśmy na ławce i ja się w niego wtuliłam . Siedzieliśmy tak z 15 minut . Gdy sie nagle zapytał ?
- Lilka nie ma ci zimno?
- Nie bo jesteś przy mnie :*
- Aaa. No dobrze :)
W tej chwili wiedziałam że coś knuje. Nie myliłam się . Wziął mnie na ,,pannę młodą" i szedł ze mną w stronę rzeczki .
- Co ty robisz?!!
- Nic niose cię na rękach .
- O nie nie nie. Puść mnie w tej chwili !!
- Nie mam zamiaru <3
W tamtej chwili zaczął biec po deskach i wskoczył ze mną do wody .
- Ty debilu ! Ta woda jest lodowata !! Jesteś nienormalny natychmiast mnie wyciągnij !
- Ojj kochanie nie przesadzaj ! :D
- Ja przesadzam ?!! Ty debilu wrzuciłeś nas do lodowatej wody !!
- Jak ci tak zimno to chodź tu do mnie :*
- Nie wal sie !!
- To ja przyjde do ciebie !
Wtedy do mnie podpłynął .
- Jesteś na mnie zła ?
- Tak ! No kurde wrzuciłeś nas do lodowatej wody !
W tamtej chwili mnie pocałował . Gdy wyszliśmy z wody wiął mnie na barki i tak poszliśmu do domu . Wtedy sobie przypomniałam że zapomniałam kluczy a drzwi się zatrzasły .
- Alan jest problem ...
- Jaki ?
- Zapomniałam kluczy , a drzwi się zatrzasły ...
- Nie partw się znajdziemy jakiś sposób:)
Poszliśmy w stronę ogrodu .
- Słuchaj mnie teraz uważnie . Ile ważysz?
- 43 kg (?) :(
- Jesteś chudzinką . Okej, widzisz te drzewo?
- Tak :)
- Wejdzjesz mi na barki i wejdziesz na te drzewo . Potem pujdziesz i otworzysz drzwi okej ?
- No ok
Gdy weszłam do domu byłam tak zmęczona że ledwo doszłam do drzwi .
- Wiesz . Jestem tak zmeczona że ide pod prysznic i ide spać :(
- No dobrze :*
(Myśli Alana)
Moja biedna dziewczynka :( Musi być bardzo zmęczona . Dzis juz też pujdę spać.
( Myśki Lilki )
Gdy rano wstałam poszłam zrobić śniadanie. Alan jeszcze spał wiec nie śpieszyłam się. Przygotowałam jajecznicę tosty i sok z pomarańczy .
(Myśli Alana)
Gdy rank wstałem zeszłem na dół . Zobaczyłem tam Lilkę która przygotowała świetne śniadanie .
(Myśli Lilki)
Jedliśmy śnaiadanie chyba z godzine . Gdy jedliśmy napisałam do Katiny sms.
- Hej ! Wstwaj !
- Hej! Wstałam już :)
- Na którą się widzimy na ten basen ?
- No nie wiem ... O a może przyjdzjecie do nas z Alanem ?
- Jak to do was ? Aaa oki już rozumiem. Alan też był u mnie na noc :*
- Hagah :* No spk to bądzcie za 20 minut :*
- Oki postaramy się
Wtedy powiedziałam Alanowi że ma się ubierać .
- A gdzie idziemy ?
- No jak to gdzie . Do Katiny i Borysa :*
- Aaa. No ok , a od nich pujdziemy na basen?
- Tak tak tak :*
- No dobra to ide :)
Gdy byliśmy już u Katiny to po 5 minutach bylj wszyscy gotowi . Postanowiliśmy że nie chce nam sie isc na basen. Zostawiliśmy rzeczy u Katiny , wzięliśmy tylko pieniądze i poszliśmy do galerii. Jak doszliśmy postanowiliśmy się rozdzielic na pół godziny i ja poszłam z Katiną , a Alan z Borysem . Weszłyśmy z Katiną do H&M i zobaczyliśmy tam Larę z jakimś menem.
- Ej Katina szybko se znalazła mena nie?
- Nooo . Masakra szybko się pocieszyła -.-
- Ej patrz ona tu idzie ! :D
- Nie zwracaj na nią uwagi ... :D
Gdy do nas podeszła . Powiedziała.
- Fajnie się odbija chłopaka nie ? Ty mała lafiryndo
Ignorowałyśmy ją i poszłyśmy dalej.
- Ej ! Mówie do ciebie !
Wtedy mnie szarpła za włosy .
- Weź się odwal !
- Odpowiedz mi !
- Alan widocznie woli inteligeniejsze dziewczyny od grubasów ^^
Zaczęłyśmy się z Katiną śmiać i poszłyśmy do kasy . Wyszłyśmy z sklepu spotkałyśmy Alana i Borysa .
- Hej !
- No hej dziewczyny co sobie kupiłsyście ?
- No koszule , rurki i torebkę , a wy ?
- Buty :)
Potem poszliśmy do maka ....
C.D.N...
Jeśli spodobał ci się mój blog zaobserwuj , komentuj !
Super 💋
OdpowiedzUsuńhttp://zycie3.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńCzekam na next !
OdpowiedzUsuńCzekam na next !
OdpowiedzUsuńZaraz się pojawi :)
UsuńZaraz się pojawi :)
Usuń